Alchemia Bioenergetyczna

czyli sesje psychobioterapeutyczne

Masz intencję, by zakończyć serie niekorzystnych cykli i powtórzeń?

Potrzebujesz przetransformować zachowania, nawyki, emocje i przekonania we wspierające Cię wzorce?

Szukasz zrozumienia sytuacji, w której się znajdujesz i korzystnego rozwiązania?

Poszukujesz kluczy do tajemnic rodowych, które pozwolą Ci żyć własnym życiem?

Zgubiłaś/eś kompas do nawigowania swojej podróży i chcesz go odnaleźć?

Poszukujesz uzdrowienia i zharmonizowania swojego życia, ciała, umysłu i duszy?

Chcesz uruchomić lub rozwinąć swój drzemiący potencjał?

Jesteś gotowa/y na intensywny proces przemiany i poszerzenia świadomości?

 

Jeśli tak… to jesteś we właściwym miejscu!

W czym może Ci pomóc sesja Alchemii Bioenergetycznej?

Alchemia Bioenergetyczna traktuje powrót do zdrowia jako powrót do prosperity w dowolnym obszarze życia człowieka: tą metodą pracuję więc zarówno, gdy Klient/ka potrzebuje wrócić do fizycznego, psychicznego czy emocjonalnego zdrowia, ale też do zdrowia finansowego, relacyjnego czy w obszarze swojej pracy, potencjału, talentów czy duchowości. Jest to metoda szybka i skuteczna, ponieważ pracuje na transformacji głęboko zakodowanych wzorców podświadomości.

W ramach Alchemii Bioenergetycznej wykonywane są m.in.:

  • sesje transformacji wzorców podświadomości, w tym przekonań, emocji, pamięci traumy, kodów rodowych i karmicznych (w odpowiednio dobranych falach: theta, delta lub alfa),
  • czytania karmiczne i z przewodnikami, pytania do psychobiopola energoinformacyjnego Klienta/ki,
  • konsultacje dotyczące anatomii energetycznej osoby (specyfika budowy energetycznej, ćakramów, aury, sposobów zarządzania własną energią),
  • konsultacje psychobiologiczne (Totalna Biologia/Recall Healing) i astrologiczne,
  • przekazy rodowe, konstelacje, uwalnianie tajemnic rodu, uzdrawianie relacji w rodzie,
  • transformacje ciała fizycznego: w stronę zdrowia oraz idealnego wzorca (w tym wagi),
  • operacje energetyczne na ciałach subtelnych koshas, które maja wpływ na oczyszczenie ciała fizycznego oraz mogą wspomóc powrót do zdrowia,
  • elementy dźwiękoterapii, pranajamy, medytacji, wizualizacji

Techniki dostosowuję do indywidualnych potrzeb osoby, która zgłasza się po pomoc w danym czasie rzeczywistym (nie jestem w stanie wcześniej przewidzieć dokładnego przebiegu sesji – prowadzą nas Twoje potrzeby i Twoja podświadomość, a ja na nie odpowiadam).

Bilet na sesję możesz też kupić w naszym sklepie.

Jak powstała Alchemia Bioenergetyczna (trochę prywaty)? 

Chorowałam odkąd pamiętam…

Od urodzenia mojemu ciału zawsze coś dolegało. Ból towarzyszył mi każdego dnia. Wychowywałam się w środowisku mentalnie biednym, pełnym przemocy wszelkiej maści (psychicznej, fizycznej, ekonomicznej i bytowej, emocjonalnej, seksualnej). Jako dziecko doświadczałam efektów życia z rodziną będącą pod wpływem nałogów, stosującą liczne formy manipulacji oraz cierpiącą z powodu poważnych chorób psychicznych i zmian osobowości. Moje ciało od dziecka chłonęło to wszystko i jego reakcje stanowiły sposób na przetrwanie, na przeżycie. Gdy przyszło mi kiedyś wypisać, ile chorób przeszłam w swoim życiu, lista była bardzo długa. Jako dziecko dużo czasu spędzałam w szpitalach, a jako dorosła osoba co rusz odtwarzałam któryś z traumatycznych cyklów, chorując równie mocno i regularnie. Często mówiłam, że czuję, że sama tworzę te choroby, ale nie wiem, jak je zatrzymać.

Gdy przyszło mi kiedyś wypisać, ile chorób przeszłam w swoim życiu, lista była bardzo długa. Jako dziecko dużo czasu spędzałam w szpitalach, a jako dorosła osoba co rusz odtwarzałam któryś z traumatycznych cyklów, chorując równie mocno i regularnie. Często mówiłam, że czuję, że sama tworzę te choroby, ale nie wiem, jak je zatrzymać.

Doświadczenie uzdrowienia w czasie rzeczywistym

Jako trzynastoletnia dziewczyna podjęłam decyzję, że zrobię doktorat (choć wtedy myślałam, że z historii). Bardzo mocno wierzyłam w edukację i w to, że kiedy tylko uda mi się wydostać z domu, moje życie się odmieni. Tak się stało, ale nie od razu. Toksyczne i ograniczające mnie programy, w które wierzyłam, rozliczne tajemnice rodowe, o których informowało mnie ciało chorując w specyficzny sposób, rozliczne traumy, olbrzymi deficyt miłości do siebie, trudności finansowe, związkowe i mentalne, przeciążenie pracą i nadmiar zadań zabrały mnie na tak intensywną zdrowotną przejażdżkę, że w końcu medycyna klasyczna rozłożyła ręce – nie dawano mi szans na wyleczenie, lekarze przeróżnych dziedzin zrobili dla mnie już wszystko, co było w ich mocy. Właśnie wtedy zdecydowałam się więc na korzystanie z energoterapii – nie miałam nic do stracenia, poza własnym sceptycyzmem. Sceptycyzm porzuciłam od razu. Już na stole czułam bardzo dokładnie co się dzieje: doświadczałam natychmiastowego uzdrowienia i to było coś niesamowitego! Następnego dnia miałam wizytę u flebologa, który stwierdził, że wszystko ze mną w porządku i że cofa swoją diagnozę, przepraszając mnie za błąd! Oczywiście, nie popełnił błędu, ja po prostu wyzdrowiałam!

Droga do zdrowego życia

I tak się zaczęła moja długa, wyboista i intensywna przygoda z uzdrawianiem i duchowością. Choć nie była łatwa i pozwoliła mi również na doświadczenie niekorzystnych zachowań w świecie uzdrawiania i duchowości (dzięki czemu wiem, czego unikać), to jednak przyniosła mi niesamowite efekty: moje zdrowe życie. Mogę śmiało powiedzieć, że to właśnie dzięki pracy energetycznej żyję, jestem zdrowa (choć oczywiście napotykam różne sygnały chorobowe zakodowane w scenariuszach sprzed lat), żyję w szczęśliwym, pełnym ciepła i miłości małżeństwie, jestem zdrowa finansowo i otaczam się pięknem, mam własną ukochaną firmę, w której pomogłam już setkom osób w powrocie do siebie i do zdrowia, w której uczę nauczycieli jogi i terapeutów psychobioenergoterapii pracując z cudownymi ludźmi, obroniłam doktorat, napisałam 3 książki autorskie, mam 2 kochane, zdrowe koty i piękne miejsce do życia. Mogłabym długo wymieniać te wszystkie cudowności, których doświadczam i za które jestem wdzięczna każdego dnia.

Przebyłam wiele ścieżek i poznałam na sobie wiele metod. Gdy z ich pomocą uzdrawiałam własne konflikty, czułam i niekiedy niemal natychmiastowo rozumiałam ich naturę. Niektóre z nich znałam samoistnie, otrzymywałam w darze, niektóre przyszło mi studiować i praktykować w pracy własnej oraz z Klientkami i Klientami. Po paru latach zorientowałam się, że ta fuzja w połączeniu z darami, które uruchomiły mi się pod wpływem mojej pracy samorzutnie, stworzyłam metodę, która jest niesłychanie skuteczna, sprawcza i przynosi naprawdę szybkie efekty (na miarę energii naszych czasów). Praktykowana przez lata, dziś jest jedną z metod psychobioenergoterapeutycznych posiadających Międzynarodową Akredytację IAOTH, której uczę w dwuletniej Szkole Energoterapii w metodzie Alchemia Bioenergetyczna.

FAQ

Jak przygotować się do sesji indywidualnej Alchemii Bioenergetycznej?

Nie trzeba się przygotowywać specjalnie do sesji. Po prostu staw się na nią i wiedz, z czym przychodzisz, miej swoją intencję.

 

Połącz się ze mną w miejscu, w którym będziesz mieć bezpieczną, cichą i prywatną przestrzeń do rozmowy, praktyki i uwalniania emocji. Możesz mieć przy sobie coś do notowania oraz chusteczki do oczyszczenia nosa.

 

Pracuję w czasie rzeczywistym, w tu i teraz.

 

Jeśli chcesz, możesz przygotować swoją godzinę urodzenia, to usprawni nam pracę, ale nie jest to ani wymagane, ani konieczne.

 

Jeśli przyjmujesz leki, proszę, poinformuj mnie, żeby zastosowane techniki były komplementarne z Twoim leczeniem farmakologicznym. Nigdy nie proponuję odstawienia leków – to jest sprawa Twoja i Twojego lekarza. 

Jak wygląda sesja Alchemii Bioenergetycznej?

Podczas sesji informujesz mnie, z czym przychodzisz i jaka jest Twoja intencja. Następnie zadaję Ci pytania i rozmawiamy. Podczas rozmowy prowadzę Cię do źródła, do przyczyn sytuacji, w której się znajdujesz i proponuję ścieżkę uzdrowienia, zdekodowania blokujących Cię zapisów.

 

Zdarza się, że sesja jest bardzo szybka i intensywna – jeśli dotkniemy źródła konfliktu i uruchomimy proces uzdrawiania, możesz zacząć bardzo intensywnie uwalniać się i czyścić. Niekiedy już po 40 minutach sesja kończy się tzw. uzdrowieniem natychmiastowym. Ale nie zawsze tak jest. Wiele zależy od umiejętności puszczenia kontroli i tłumienia siebie, otwartości pola oraz Twoich możliwości danego dnia i w danym temacie. Nie ma dwóch takich samych sesji. To żywe wydarzenie, Twoje pole go prowadzi.

 

Jeśli decydujesz się na propozycję praktyki po naszej rozmowie, przystępujemy do niej (może to być forma pracy z podświadomością, dekodowaniem wzorców rodowych, karmicznych, uwalnianiem emocji i zapisów traum, oczyszczaniem i napełnianiem, transformacją itd.). Praktyka odbywa się pozycji siedzącej z zamkniętymi oczami (podążasz za moim głosem) i odpowiadasz na głos na ewentualne pytania. Masz pełną kontrolę nad procesem i zachowujesz pełną świadomość.

Z jakimi tematami możemy pracować?

Tu pula jest niemal nieograniczona. Ograniczeniem i przeciwwskazaniem do udziału w sesji są: stany psychotyczne, schizofrenia, stany pod wpływem środków psychoaktywnych (alkohol, narkotyki), ciąża oraz rozrusznik serca. Poza tymi wyjątkami, pracuję z każdym tematem.

Ile sesji będę potrzebować, żeby zdekodować swój konflikt/chorobę/sytuację?

Nie jestem w stanie udzielić odpowiedzi na to pytanie przed spotkaniem z Tobą. Może jedno spotkanie?

 

Z doświadczenia wiem, że często nawet poważną chorobę czy sytuację da się zdekodować na jednej sesji, a niekiedy rzeczy wydające się mniej poważne czy zagrażająco kryją pod spodem znaczące, nieujawnione w świadomości konflikty. Dopiero, gdy spotykamy się na sesji i zaczynasz mówić, świadomie otwiera się pole i ja dowiaduję się, ile razy mniej więcej będziemy potrzebowali/ły się spotkać, ale tego też nie mogę być pewna,  bo być może po jednym spotkaniu sprawa będzie zamknięta. Staram się zrobić maksymalnie dużo podczas jednego spotkania i w wielu wypadkach nam się to udaje, ale – tak naprawdę – jestem tylko drogowskazem i sprawy są w Twoich rękach. Wiele będzie zależeć od poziomu gotowości, momentu w życiu, ilości nieuwolnionych traum kryjących się pod tematem, poziomu skomplikowania sytuacji oraz tego, na jakim terytorium życiowym funkcjonujesz (czy jesteś w sytuacji ciągłego zagrożenia, czy masz swoją przestrzeń na zmianę i regenerację), od Twojej otwartości, wiary, determinacji i chęci zmiany oraz zaangażowania. Każdy człowiek to złożona, skomplikowana Istota, która wymaga indywidualnego i unikalnego podejścia na ścieżce uzdrawiania.

 

Wiele osób po doświadczeniu jednej sesji i rozwiązaniu jednego konfliktu chce kontynuować praktyki indywidualne, ponieważ czuje realną zmianę, duże korzyści i chce odblokować inne obszary swojego życia. Wszystko więc będzie zależało od Ciebie: to Ty decydujesz, ile sesji będzie Ci potrzebnych.

W jaki sposób odbywa się sesja?

Spotykamy się online. Nasza rozmowa z praktyką trwa 1h 15 min. Najwcześniej dzień przed spotkaniem, a najpóźniej 15 minut przed nim wysyłamy link do wdzwonienia się do konwersacji na Skype.

 

Jeśli nie posiadasz Skype’a, możemy spotkać się via Google Meet lub pokój Facebooka, ale wcześniej prosimy o zgłoszenie tego faktu w uwagach do zamówienia podczas kupowania biletu na sesję.

 

Proszę, ustaw swój monitor lub telefon w taki sposób, by nie było drgań i poruszania się.

 

Prowadzenie maszyn w trakcie sesji jest zabronione.

Czy Alchemia Bioenergetyczna pracuje ze zwierzętami?

Tak, w Alchemii Bioenergetycznej stosujemy tzw. przekładanie wzoru energetycznego oraz zasady psychobiologii mówiące o konfliktach, które pokazuje nam biopole. Dlatego tak, jak najbardziej, Opiekunka czy Opiekun swojego zwierzęcia może przyjść na sesję, by pomóc mu wyzdrowieć czy uporać się z jakimś tematem emocjonalnym czy behawioralnym.

Training-English-purple2-2

Szkoła Praktyk Pogłębionych HamSa Joga

Kontakt telefoniczny:

+48 579 054 518

 

Napisz do HamSa Joga na:

kontakt@hamsajoga.pl